|
W świetle badań ostatnich lat okazuje się, że dzieci śnią inaczej, intensywniej niż dorośli. Śnią również te jeszcze nie narodzone, w łonie matki, przy czym przeważa pogląd, iż płód śni ten sam sen co jego matka. Paralela wynika z jednorodności, identyczności mimowolnych ruchów gałek ocznych - o czym będzie jeszcze mowa - z rytmu serca, które u nie narodzonego równie żywo reaguje na przeżycia senne jak serce i obieg krwi matki podczas np. snu grozy. Decydujący wpływ na niezwykłość dziecięcych snów, jak się wydaje, ma grasica, gruczoł leżący po wewnętrznej stronie mostka, który z czasem wytraca swoje funkcje, a u dorosłego całkowicie zanika.
|